Markery biologiczne w psychiatrii
Rozpoczyna się nowa era w psychiatrii, neurologii i psychologii. Długo oczekiwane piąte wydanie DSM-V (klasyfikacji zaburzeń psychicznych Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego), które zostanie opublikowane w 2012 r., będzie głównym punktem odniesienia dla wielu psychiatrów i neurologów. Głównym celem nowej edycji jest nacisk na klasyfikowanie zaburzeń psychicznych w odniesieniu do ich markerów biologicznych, tzw. endofenotypów. W myśl tego nowego podejścia diagnoza psychiatryczna będzie opierała się nie tylko ocenie zachowania, ale także informacji o nieprawidłowościach w pracy mózgu. Klinicyści nie mogą już dzisiaj uprawiać psychiatrii w oderwaniu od ciała oraz czynników społeczno – kulturowych. Gwałtowny postęp w dziedzinach genetyki i neuroscience (badań nad układem nerwowym) paradoksalnie wzmocnił pozycję psychiatrii psychodynamicznej . Obecnie dysponujemy niezwykle przekonującymi dowodami, które świadczą o tym, że większość naszego życia psychicznego toczy się w sferze nieświadomości, siły społeczne w środowisku kształtują ekspresję genów, a umysł jest odzwierciedleniem aktywności mózgu. Psychiatria zdecydowanie wykroczyła poza kartezjański dualizm duszy i ciała. Uznajemy, że umysł jest przejawem aktywności mózgu i obie te kategorie są nierozerwalnie ze sobą powiązane jednak nie tożsame. Mózg można zobaczyć i zbadać. Natomiast umysł jest bytem intymnym. Nie podlega prawom percepcji: można go poznać jedynie od wewnątrz.
Podsumowując: warto pamiętać o neurobiologicznym podłożu niektórych problemów psychicznych. Dzisiaj psychiatra musi w pracy z pacjentami pamiętać o imponujących dokonaniach nauki o mózgu i łączyć rozumienie uzyskiwane na podstawie psychoanalizy z wiedzą na temat biologicznych aspektów zaburzenia.
(Glen O. Gabbadd, Psychiatria psychodynamiczna w praktyce klinicznej, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2009)
Podsumowując: warto pamiętać o neurobiologicznym podłożu niektórych problemów psychicznych. Dzisiaj psychiatra musi w pracy z pacjentami pamiętać o imponujących dokonaniach nauki o mózgu i łączyć rozumienie uzyskiwane na podstawie psychoanalizy z wiedzą na temat biologicznych aspektów zaburzenia.
(Glen O. Gabbadd, Psychiatria psychodynamiczna w praktyce klinicznej, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 2009)
